Eucharystia znaczy dziękczynienie. Niech udział w tej Mszy św. będzie wyrazem naszej wdzięczności Bogu za Jego dary. Przeżywając Dzień Papieski, dziękujmy za dar błogosławionego Papieża Jana Pawła II, za świadectwo jego wiary i orędownictwo w niebie.
Kolekta dzisiejsza przeznaczona jest na Wyższe Śląskie Seminarium Duchowne. Za ofiary składamy serdeczne Bóg zapłać. Po mszach św. zbierane są przed kościołem ofiary na Fundację „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. Młodzież zaprasza na kremówki.

Czytaj dalej...

Lecz na początku stworzenia Bóg stworzył ich jako mężczyznę i kobietę: dlatego opuści człowiek ojca swego i matkę i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem. A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało.

Rozważanie

Nie jest dobrze ze światem, w którym wszystko jest na chwilę, na niby, na próbę, dopóki nam się nie znudzi. „Nie jest dobrze, żeby mężczyzna był sam” – powiedział Bóg i dał Adamowi pomoc w osobie Ewy. Ewa to odpowiedź na samotność mężczyzny, to matka jego dzieci. Razem budują nowy, wspólny świat. Człowiek przestaje być samotny dopiero wtedy, gdy odnajduje w sobie wiarę w niezawodną Obecność. W małżeństwie jest ona zobowiązaniem nie na chwilę, nie na niby, nie na próbę, ale na zawsze, nawet wtedy, gdy się znudzi.

Czytaj dalej...

Z radością obchodzimy dzisiaj Uroczystość Odpustową naszej parafii ku czci Matki Bożej Różańcowej. To opatrzność daje nam różaniec jako broń i narzędzie naszych zwycięstw. Serdecznie witamy wszystkich parafian i gości, którzy przybyli na naszą uroczystość i życzymy im wielu łask Bożych za pośrednictwem naszej patronki.

Czytaj dalej...

Jeśli twoja ręka jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie ułomnym wejść do życia wiecznego, niż z dwiema rękami pójść do piekła w ogień nieugaszony.
I jeśli twoja noga jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie, chromym wejść do życia, niż z dwiema nogami być wrzuconym do piekła.

Rozważanie

Warto zrobić wszystko, żeby nie czynić zła i nie być powodem zgorszenia, ale przede wszystkim, żeby pozostać wiernym Jezusowi. Ta wierność ma czasem bardzo wysoką cenę – gdy cięcia muszą być aż tak radykalne i bolesne, że mocne Chrystusowe porównanie do odcięcia ręki czy wyłupienia oka okazuje się bardzo trafne. Wybór tego, co trudne, ze względu na Chrystusa wymaga niekiedy heroizmu. Bóg jednak daje nam moc wytrwania w dobru. Trzeba tylko z ufnością przylgnąć do Niego i zanurzyć się w Jego miłości.

Czytaj dalej...

Planując przyszłość nie jesteśmy jej pewni. Dziś Pan Bóg przypomina nam, jak bardzo nietrwałe są bogactwa ziemskie. Dlatego bardziej trzeba nam szukać sposobów, aby poznać Boga i nawiązać z Nim zażyłą relację, która wszystko przetrzyma. Wtedy możemy liczyć na Jego dostrzegalne działanie w naszym życiu.

Czytaj dalej...

Jeśli kto chce być pierwszym, niech będzie ostatnim ze wszystkich i sługą wszystkich! Potem wziął dziecko, postawił je przed nimi i objąwszy je ramionami, rzekł do nich: Kto przyjmuje jedno z tych dzieci w imię moje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, nie przyjmuje Mnie, lecz Tego, który Mnie posłał.

Rozważanie

Kiedy Chrystus mówi Apostołom o czekającej Go męce, oni spierają się, który z nich jest ważniejszy. Pycha czyni z człowieka istotę bardzo słabą, egocentryczną, szukającą wygody, uciekającą od trudu i cierpienia. Jezus uczy, że prawdziwa wielkość człowieka polega na służbie, na oddaniu siebie Bogu. Aby otrzymać tę „mądrość zstępującą z góry”, trzeba trwać na modlitwie i stać się jak dziecko, które bezgranicznie ufa Ojcu.

Czytaj dalej...

W czasie niedzielnej liturgii tworzymy wspólnotę modlitwy. Warto się dziś zastanowić, czy w naszych modlitwach znajdujemy czas, aby Boga uwielbiać. Zapatrzeni w siebie nieraz widzimy tylko własne potrzeby, a nie potrafimy zauważyć, jak Bóg działa w naszym życiu. Miejmy odwagę podziękować Bogu za Jego opiekę nad nami.

Czytaj dalej...

Nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Chrystusa, dzięki któremu świat stał się ukrzyżowany dla mnie, a ja dla świata.

Rozważanie:

Jakże trudno jest przyjąć Chrystusowe wezwanie do codziennego niesienia krzyża. Boimy się, że to ponad nasze siły, nie potrafimy zaufać i uwierzyć, że Pan nie pozostawia nas samym sobie. A przecież On nigdy nie prosi nas o coś, czego nie jesteśmy w stanie zrobić. Zaufajmy Bogu, naszemu Stwórcy, który naprawdę pragnie naszego dobra i szczęścia. On zna nas najlepiej i wie, do czego jesteśmy zdolni. Nigdy nie zostawia nas samych, lecz przez krzyż prowadzi nas do pełni życia.

Czytaj dalej...

Nie możemy wstydzić się Jezusa, nie możemy wstydzić się wiary. To oczywiste. Warto zastanowić się nad tym, czy w moim postępowaniu widać, że jestem wierzący. W pracy, w zachowaniu wobec rodziny, w każdym wypowiedzianym słowie warto kierować się nauką Chrystusa, bo wtedy, zgodnie z Jego zapewnieniami, zachowamy swoje życie. Dziś obchodzimy Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu. Rozpoczynamy również Tydzień Wychowania.

Czytaj dalej...

Westchnął i rzekł do niego: Effatha, to znaczy: Otwórz się!

Rozważanie:

Bóg jakby ukrywa swoją sprawiedliwość, a eksponuje dobroć – „sam przychodzi, by nas zbawić” (por. Iz 35,4). Pochylając się nad ludzką biedą, w jakiś sposób wywyższa skrzywdzonych przez życie, pokazuje, że nie ma ludzi lepszych i gorszych. Ciągle musimy korygować nasze spojrzenie na drugiego człowieka. Bezwiednie przyciąga nas uroda, ładny strój, wdzięk. Choroba, nędza materialna czy duchowa odstręczają. Dlatego prośmy Jezusa, żeby nauczył nas patrzeć na siebie samych i na drugiego człowieka Jego oczyma.

Czytaj dalej...