|
Z punktu widzenia czysto biologicznego, świeckiego, człowiek nie ma żadnej przyszłości. Ale jeśli uwierzymy, że Bóg spojrzał na nas z miłością, przemówił do nas i przez sakramenty wszczepił nas w Jezusa Chrystusa, to zrozumiemy, że jesteśmy w nurcie życia Bożego trwającego wiecznie. |
|
Każdy z nas ma się stać nowym człowiekiem, który jest spragniony wieczności. Nie zadowala go, że jeszcze jakoś żyje. Wie bowiem, że „już” żyje życiem wiecznym. Bierze na serio słowa Jezusa: „Jam jest chleb życia”. |
|
Jezus, karmiąc w cudowny sposób ludzi, dał im znak, który miał im ułatwić wiarę w Niego. Rozmnożenie chleba jest i dla nas znakiem, który ma pogłębić naszą wiarę. Szczególnie na Eucharystii. A to uczyni nas szczęśliwymi. |
|
W Ewangelii słyszymy, jak podążający za Jezusem nie dawali ani Jemu, ani apostołom odpocząć. Dzisiaj postawmy sobie pytanie: ile w naszym codziennym życiu jest takiego głodu słuchania słów Jezusa i przebywania w Jego obecności? |
|
Nie jesteśmy dziełem przypadku, ale ukochanymi dziećmi Boga. Choć wiele rzeczy się zmienia w naszym życiu i na całym świecie, jedna na pewno pozostaje niezmienna – Boża miłość. Ona stale towarzyszy nam w realizacji naszego powołania na drodze do świętości. |
|
Czy rzeczywiście wierzę, że Jezus przychodzi w Eucharystii? Pomiędzy wiarą a powątpiewaniem jest jeszcze miejsce na obojętność, która zagraża nam najbardziej. Chrystus przynosi nam Dobrą Nowinę. On naucza i uzdrawia. Nie lekceważmy sobie Jego obecności pośród nas. |
|
Naszym celem jest życie z Bogiem w wieczności. Jednak On nie zostawia nas samych w naszej często trudnej codzienności. I do nas, jak i do Jaira zmartwionego chorobą córki, Jezus kieruje słowa: „Nie bój się, wierz tylko!”. |
22
2018
Uroczystość Narodzenia św. Jana Chrzciciela 24.06.2018
|
Misja św. Jana Chrzciciela przypomina nam, iż jesteśmy powołani do podążania drogą prowadzącą do zbawienia, która nie jest wolna od trudów i zagrożeń. Jednak po każdym naszym upadku sakramenty pomagają powrócić do stanu łaski i rozpocząć na nowo świętą wędrówkę. |
|
Królestwo Boże nie jest jakąś odległą abstrakcją. Przyjście na Mszę św., modlitwa, czynienie dobra to akty wiary. To dawanie możliwości wzrostu ziarna, rozkwitu królestwa Bożego w naszej codzienności. |
|
Każdego dnia podejmujemy decyzje mniej lub bardziej istotne dla naszego zbawienia. Jeżeli nie będziemy prosić Pana, by nas prowadził, możemy zupełnie się zagubić. Umacniajmy się Boskim Pokarmem i prośmy Boga, by uwolnił nas od złych skłonności. |