|
Dzisiejsza niedziela nazwana jest Niedzielą Radości – Laetare. Kościół cieszy się z obfitości dóbr i łask płynących z Chrztu i Eucharystii. W tradycji Kościoła jest to „niedziela róż” – Ojciec święty poświęcał złotą różę, którą ofiarował osobie najbardziej zasłużonej dla kościoła. Stąd dziś w liturgii różowy kolor szat. |
|
W naszych sercach są różne pragnienia. Czy jest tam miejsce dla Pana Boga? Tak jak musimy pić wodę, żeby przeżyć, tak potrzebujemy Boga, abyśmy mieli życie wieczne. Wybierzmy Jezusa i uznajmy, że On jest prawdziwie Zbawicielem świata. |
|
Jezus Chrystus, który się przemienił, może i nas przemienić. Czy chcemy wyjść z naszych narzekań, zabiegania i obaw? To jest nasz wybór. Czy zaufamy Bogu? Dzisiaj w parafii gościmy ks. Tadeusza Legowicza, wikarego parafii z Lwowa, gdzie proboszczem jest pochodzący z Rudy Śl. ks. Jacek Kocur. Ks. Tadeusz wygłosi Słowo Boże. Po mszach będziemy mogli wesprzeć budowę kościoła lwowskiej parafii. |
|
Chrystus udając się na pustynię i nas do tego zachęca. Dla każdego z nas pustynia może oznaczać coś innego: więcej modlitwy, czytania Biblii, wyciszenia, a może mniej Internetu, ograniczenia jedzenia ulubionych potraw czy picia alkoholu. Dzisiejsza niedziela to Niedziela Trzeźwości. Módlmy się o odwagę do podjęcia takiego wyrzeczenia, nawet tylko na krótko. |
|
Bóg troszczy się o każdego z nas i zna nasze potrzeby. Kiedy poddajemy się zbytniej trosce o dobra materialne i za bardzo się na nich skupiamy, tracimy z oczu to, co najważniejsze – Królestwo Boże, a przy tym gubimy sens naszego chrześcijańskiego życia. |
|
Odwet nie jest ani dobrym, ani skutecznym środkiem walki o sprawiedliwość, bo do jednej niesprawiedliwości dodaje zwykle nową i podsyca nienawiść, z której rodzi się zemsta. Św. Paweł przestrzega i zachęca: „Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj”. |
|
Podążanie za Chrystusem jest wymagające. Mądrość polega na tym, żeby nie tylko przestrzegać Bożych przykazań, lecz także angażować w to swoje serce. Niech nasz udział we Mszy św. będzie nie tylko wypełnieniem przykazania, ale również wchodzeniem w Bożą obecność i wsłuchiwaniem się w słowa, które Bóg kieruje do każdego z nas. |
|
Jezus nadaje sens naszemu życiu, a my mamy o tym świadczyć. I nie po to, żeby być bardziej popularnym, ale dla większej chwały Ojca w niebie. Kiedy odrzucamy Boga, nasze życie traci smak i ogarnia je ciemność. Są dwie drogi. To my dokonujemy wyboru, którą z nich idziemy. |
|
„Cieszcie się i radujcie, albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie”. Smutek, cierpienie, niepokój nie są naszym celem, nie warto się na nich zatrzymywać. Przeżywanie tych sytuacji w odniesieniu do Boga przyniesie dobro i przybliży królestwo Boże. |
|
I dzisiaj Jezus przychodzi do nas i mówi o swoim Królestwie, uzdrawia nasze serca i pochyla się nad naszymi słabościami. Ale czy czasami w zgiełku naszej codzienności, w naszych nieporozumieniach i podziałach nie zapominamy, że najważniejszy jest Pan Jezus? |