Od dzisiejszej niedzieli widzimy krzyże zasłonięte na znak smutku i żałoby. Godzina Chrystusa jest już bliska. Bądźmy z Nim, kiedy będzie nas zbawiał podczas ofiary na krzyżu. Ofiary, która uobecnia się także podczas tej Eucharystii. Dzisiaj – przed przeniesioną na jutro Uroczystością Zwiastowania NMP – po każdej mszy odprawiamy nabożeństwo ekspiacyjne za grzechy przeciwko życiu nienarodzonych dzieci.
Czytaj dalej...A jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne. Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne.
Rozważanie:
Jezus wywyższony na krzyżu domaga się wiary. Zbawienie, które stało się możliwe dzięki krwawej ofierze Syna Człowieczego, nie jest adresowane do anonimowych gapiów, ale do każdego człowieka, który uniesie głowę i zobaczy Ukrzyżowanego. Łaską Boga jesteśmy zbawieni, ale dzięki osobistej wierze. Kto uwierzy i wejdzie w orbitę Światłości, ten ma szansę na wiarę coraz bardziej dojrzałą, ale i wymagającą, na życie w prawdzie i na jej owocowanie w uczynkach. Kto pozostanie w ciemnościach, ten będzie rodził czyny złe, pogrążając się w niewierze, i nie będzie zdolny przyjąć łaski zbawienia. Wybór należy do nas.
Czytaj dalej...Kolekta przeznaczona jest na potrzeby Parafii. Za ofiary składamy serdeczne Bóg zapłać. Czytaj dalej...
Wówczas sporządziwszy sobie bicz ze sznurków, powypędzał wszystkich ze świątyni, także baranki i woły, porozrzucał monety bankierów, a stoły powywracał. Do tych zaś, którzy sprzedawali gołębie, rzekł: Weźcie to stąd, a z domu mego Ojca nie róbcie targowiska! Uczniowie Jego przypomnieli sobie, że napisano:
Gorliwość o dom Twój pochłonie Mnie.
Rozważanie:
Jezus w świątyni jerozolimskiej chce przebywać „w tym, co należy do Ojca”. Ale to święte miejsce stało się placem targowym, pełnym małych, gorączkowo prowadzonych interesów. Bóg dla wielu stał się dodatkiem do życia, czasem bardzo wygodnym dla pomnażania doraźnych zysków. Jeśli świętość przestanie być święta, jeśli Dekalog straci znaczenie – człowiek zagubi poczucie nadprzyrodzonego celu swego życia, przylgnie do ziemi i utraci swoją godność. Potrzebujemy oczyszczenia świątyni naszego serca; potrzebujemy Chrystusa, który jest mocą i mądrością Bożą.
Czytaj dalej...Kolekta przeznaczona jest na potrzeby parafii. Za ofiary składamy Bóg zapłać. Czytaj dalej...
Po sześciu dniach Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba i Jana i zaprowadził ich samych osobno na górę wysoką. Tam przemienił się wobec nich.
Rozważanie:
Na Górze Przemienienia Bóg jeszcze raz objawił miłość ojcowską wobec swego jedynego Syna. Jezus jednak nawet wówczas, gdy ukazał uczniom swoją Boską chwałę, przygotowywał się na niewymowne cierpienie dla zbawienia człowieka i pamiętał o konieczności wypełnienia swojej misji w posłuszeństwie Ojcu. Papież Jan Paweł II niedługo przed swoim odejściem do nieba rozważał tę tajemnicę i wywyższając miłość Bożą, kontemplował fakt, że Bóg ocalił Abrahamowego syna, Izaaka, własnego zaś Syna nie oszczędził, ale Go za nas wydał…
Czytaj dalej...Opis przemienienia Jezusa wg ewangelisty Marka ukazuje, że to, co doczesne, jest tylko etapem drogi i nic nie może nam przesłonić ostatecznego celu, jakim jest kochający Bóg. Więc zapytaj siebie samego: z czego najtrudniej Ci zrezygnować? Co jest dla Ciebie ważniejsze od Boga?
Kolekta przeznaczona jest na potrzeby parafii. Przed kościołem zbiórka na Krajowy Fundusz Misyjny. Za ofiary składamy Bóg zapłać.
Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię.
Rozważanie
Jezus udając się na pustynię, by odbyć czterdziestodniowy post, prowadzony był przez Ducha Świętego. Mógł się oprzeć każdej pokusie szatańskiej, bo miał poczucie synowskiej więzi z Ojcem, której nie zdołał naruszyć zły duch. Nasza wielkopostna pokuta swoje motywy znajduje w wierze i w miłości do Boga. Nie może być pustym gestem ani czynnością niewolniczą, wymuszoną zewnętrznymi okolicznościami, choćby nawet „świętymi”. Przez chrzest, który nas wybawił z potopu grzechu, staliśmy się przybranymi dziećmi Boga, kierowanymi przez Ducha Bożego, i dlatego autentyczne chrześcijańskie nawrócenie dokonuje się w wolności i radości.
Czytaj dalej...Jezus przed rozpoczęciem swej publicznej działalności przebywa czterdzieści dni na pustyni. Także my jesteśmy zaproszeni przez Jezusa na pustynię. Tylko poprzez modlitwę, ciszę, odosobnienie i umartwienie możemy spotkać się z naszym Zbawicielem.
Czytaj dalej...Nawróćcie się do Mnie całym swym sercem, przez post i płacz, lament.
Rozdzierajcie jednak serca wasze, a nie szaty!
Popiół na naszych głowach przypomina nie tylko o tym, że Bóg nas stworzył „z niczego”, ale również o tym, że kiedyś w proch obrócimy się zarówno my sami, jak i nasze plany i ambicje, jeśli nie będą oparte na Ewangelii Chrystusowej. A Ewangelia wymaga od nas wiary i wzywa do nawrócenia. Ten akt wewnętrznej przemiany powinien dokonać się na trzech poziomach: najpierw w relacji do bliźnich – przez jałmużnę, ofiarowanie siebie, potem w stosunku do Boga – przez modlitwę i oddanie Mu należnej chwały, by w końcu dokonać uporządkowania własnego wnętrza przez post, czyli zaparcie się siebie.
Czytaj dalej...